|
Obrona Twierdzy Kraków
przed armia carską w 1914 roku

W dniu 4 grudnia 2010 roku na forcie 49 1/4 Grębałów
rozegrała się
inscenizacja jednej z najkrwawszych
bitew I wojny światowej – obrony Twierdzy Kraków. Głównym
organizatorem wydarzenia było stowarzyszenie Tradycyjny Oddział CK
Regimentu Artylerii Fortecznej No. 2 Barona von Beschi.
Na
zaproszenie organizatora imprezy dowódcy
Festungsartillereregiment Nr 2
Przemysława Jaskółowskiego członkowie Małopolskiego Stowarzyszenia
Miłośników Historii „Rawelin” licznie stawili się tego dnia w forcie
Grębałów, aby obserwować zmagania walczących stron.
W
2010 roku przypada 96. rocznica obrony twierdzy Kraków przed
nadciągającymi od wschodu wojskami carskimi, które zostały odparte w
dwóch bitwach, pomiędzy 16 a 22 listopada oraz 6 grudnia 1914
roku. Pierwsza próba ataku
Rosjan na Twierdzę Kraków nie powiodła się 22 listopada 1914 r. 18
batalionów i ponad 100 dział artylerii fortecznej odrzuciło Rosjan
od północnego - wschodniego VI Obszaru Warownego Twierdzy.
Niebezpieczeństwo zagrażające od strony Proszowic i Kocmyrzowa
zostało zażegnane. Po dwóch tygodniach wojska rosyjskie znów
zbliżyły się do wrót Twierdzy. Tym razem przygotowały się do ataku
od strony najmniej ufortyfikowanego skraju VII Obszaru Warownego. 4
grudnia XXI korpus rosyjski III Armii Południowej gen. Dimitriewa
zajął Wieliczkę i rozpoczął artyleryjskie przygotowania do szturmu
na miasto. Aby przedrzeć się przez zewnętrzną linie umocnień
Twierdzy, przejść przez Wisłę i dotrzeć do serca miasta, Rosjanie
musieli zdobyć forty. Tymczasem Twierdza Kraków przygotowała się do
odparcia ataku wroga. Przed atakiem Rosjan dowództwo Twierdzy Kraków
zgromadziło prawie całą załogę Twierdzy w fortach: 50 Prokocim, 50a
Lasówka, 50 1/2 W Kosocice i 51 Rajsko. Generał Karl Kuk przerzucił
na zagrożony odcinek działa z innych miejsc.
6 grudnia 1914 r.
miała miejsce kulminacja tzw. drugiej bitwy o Kraków. Oddziały
rosyjskie oblegające miasto od wschodu i południowego - wschodu
przystąpiły do generalnego szturmu. Zgromadzona na zagrożonych
odcinkach załoga twierdzy mężnie odpierała natarcie. Po zaciętych
walkach Rosjanie zostali odparci od bram miasta i wkrótce potem
cofnęli się. Bitwa ta ostatecznie zadecydowała o odparciu Rosjan i
stanowiła istotny element zwycięstwa odniesionego pod Limanową -
Łapanowem.
W
zimowej scenerii Fortu Grębałów, przy dźwiękach artylerii można było
zobaczyć aż 100 rekonstruktorów wyposażonych w historyczną broń i
mundury z epoki.
W inscenizacji udział wzięły historyczne
oddziały wojskowe z Austrii, Czech, Litwy, Polski, Rosji i Węgier.
Realizm walk podkreślały trudne zimowe warunki oraz
umundurowanie i sprzęt odzwierciedlający ducha epoki. Po stronie
rosyjskiej uwagę zwracali Kozacy ubrani w tradycyjne kubanki.
Starcie rozpoczęło się od rosyjskiego ostrzału artyleryjskiego, po
którym do ataku na
wysunięte pozycje polowe
ruszyły rosyjskie oddziały
piechoty i kozaków.
Po krótkiej wymianie ognia z
pozycji polowych wyruszył wypad w kierunku nieprzyjaciela - doszło
do starcia wręcz. Bój kilkakrotnie przeważał szalę zwycięstwa na
poszczególne strony walczące. Ostateczne natarcie Rosjan zostało
zatrzymane na linii zasieków. Kolejny wypad oddziałów załogi
twierdzy ostatecznie odparł wojska carskie.
|