|
Twierdza Przemyśl
Na ranem 8 listopada, gdy jeszcze wszyscy
spali grupa członków Stowarzyszenia "Rawelin" zbliżała się do
Przemyśla. Była to już druga wyprawa do Twierdzy Przemyśl. Pierwsze
spotkanie Rawelinowców z Twierdzą miało miejsce w marcu 2007 roku
podczas XI Rajdu Szlakiem Twierdzy Kraków i Szlakiem Twierdzy
Przemyśl. Wtedy podczas dwudniowego pobytu zwiedziliśmy fort
XV Borek, I
Salis Soglio, IIa Cyków, II Jaksmanice, III Łuczyce, IIIa Hermanowice,
IV Optyń, jak też forty "grupy siedliskiej" znajdujące się na terenie
Ukrainy. Celem tegorocznej wyprawy były forty położone na północ i
zachód od miasta. Przemyśl to nie tylko fortyfikacje austro-węgierskie,
to tu Rosjanie do czerwca 1941 zbudowali schrony bojowe
8 Przemyskiego Rejonu Umocnionego nowego pasa
umocnień granicznych znanych później jako Linia Mołotowa, które też są godne zobaczenia.
Zdaniem niektórych, Przemyśl, po Antwerpii
i Verdun był trzecią pod względem wielkości twierdzą Europy początku
XX wieku. Bez względu jednak na to, które przyznamy mu miejsce, pomimo
zniszczeń, po ponad stu latach ciągle świadczy o potędze militarnej
monarchii Austro -Węgierskiej. Twierdza Przemyśl przetrwała trzy
oblężenia, a do dziś zachowały się obiekty bądź ruiny ponad 40 fortów
- głównych i pomocniczych, bramy forteczne i dobrze widoczne w lesie
okopy. W niektórych miejscach czas się zatrzymał, a koszary wyglądają
tak, jakby za chwilę mieli wrócić do nich żołnierze.
Przemyśl do połowy XIX
wieku był zwykłym, galicyjskim miasteczkiem, do tego - tyglem kultur.
Wszystko zmieniło się po przyłączeniu Galicji do monarchii. Gdy po
wojnie krymskiej pogorszyły się stosunki Austrii i Rosji, Państwowa
Komisja Fortyfikacyjna szukała miejsc, które będą najodpowiedniejsze
do budowy fortyfikacji. Typowano m. in. Stryj, Lwów i Andrychów.
Ostatecznie - wybrano Przemyśl, który miał posłużyć do obrony szlaku
na Węgry. Projekt budowy pierwszych fortyfikacji ukończono w 1873,
planując, że realizacja całego przedsięwzięcia zajmie... 24 lata.
Zakładano, że załoga twierdzy będzie się składać z 21 tys. osób, 705
dział i 1,8 tys. koni. Dlatego oprócz fortów powstawały kamienice,
piekarnie, stajnie i wszelkie inne budynki zaplecza. Dzięki temu,
Przemyśl zmienił się nie do poznania. W 1871 roku Dyrektorem Budowy
Umocnień został baron - generał Daniel Salis-Soglio. Do dziś jego imię
nosi I Fort w Siedliskach. Pierwsze próby wytrzymałości fortyfikacji
przeprowadzono w 1892 roku. Do 1907 roku twierdza była intensywnie
rozbudowywana, potem władze austriackie wstrzymały dotacje i trzeba
było wprowadzić oszczędności. Tuż przed wybuchem I wojny światowej
pierścień zewnętrzny fortów liczył 45 km i składał się z 17 fortów
głównych. Wewnętrzny pierścień stanowiło 21 fortów, jednak tylko 12 ze
wszystkich obiektów oceniano jako wystarczająco odporne na wszelkiego
rodzaju pociski. Pierwsze oblężenie trwało od 17 września do 10
października 1914 i zakończyło się porażką Rosjan, którzy stracili 10
tys. żołnierzy. Obrońcy twierdzy ponieśli trzy razy mniejsze straty.
Drugi raz Rosjanie ruszyli na Przemyśl 5 listopada, zdobywając miasto,
osłabione brakami w zaopatrzeniu, 20 marca 1915. Dwa dni później
wysadzili austriackie działa, forty i mosty na Sanie. Ostatecznie
twierdza skapitulowała 23 marca, a do miasta wkroczyły oddziały
rosyjskie. 2 kwietnia do Przemyśla przybył car Mikołaj II, aby
osobiście podziękować żołnierzom za zwycięstwo. Podczas tej wizyty
odwiedził fort X Orzechowce. W maju, po przerwaniu frontu rosyjskiego
i bitwie pod Gorlicami, Rosjanie zaczęli się wycofywać. 31 maja
Przemyśl zaatakowały pułki bawarskie, pułk pruski i austriaccy
strzelcy, kilka dni później odzyskując twierdzę. 22 listopada 1919 r.
twierdza Przemyśl, zgodnie z zarządzeniem wojennym, przestała być
fortecą, a część obiektów wyburzono.
Pod koniec lat 60-tych
przemyskie fortyfikacje uznano za zabytek architektury militarnej,
a trzydzieści lat później - objęto Krajowym Programem Ochrony
i Konserwacji Architektury Obronnej. Pomimo tego, obiekty, które
zachowały się jako ruiny i pozostają bez opieki, są dewastowane przez
miłośników graffiti i imprez na wolnym powietrzu. Niektóre miały
więcej szczęścia - nie uległy zniszczeniu w czasie wojny, ocalały
podczas akcji wyburzania i udało się zagospodarować. Np. w forcie VIII
Łętownia można obejrzeć wystawę poświęconą działaniom pierwszo i drugowojennym
w Przemyślu i okolicach. W sezonie jest czynna cały czas, poza sezonem
- po wcześniejszym umówieniu telefonicznym. Większość eksponatów
pochodzi z wykopalisk prowadzonych przez pasjonatów historii na
terenie twierdzy. Ciekawa wystawa znajduje się także w Przemyślu,
w Muzeum Twierdzy, które mieści się w piwnicach Klubu Garnizonowego.
Są tu m. in. elementy umundurowania i ekwipunku żołnierza armii
austro-węgierskiej, mapy i zdjęcia miasta. A na dziedzińcu znalazł
swoje miejsce największy i niewątpliwie najcięższy eksponat - pancerna
wieża z fortu IV Optyń.
Fortyfikacje łączy
czarny szlak pieszy, poprowadzony w latach 50-tych drogami fortecznymi
i ścieżkami. Składa się z dwóch odcinków - północnego i południowego,
które okrążają miasto, po obu stronach Sanu. Cała trasa obejmuje 15
fortów głównych i 29 pomocniczych. Część północna (Bolestraszyce -
Kuńkowce), krótsza, liczy 19 km, południowa, dłuższa około 28 km (Łapajówka
- Dybawka Górna). Dzięki wsparciu finansowemu Unii Europejskiej, udało
się wytyczyć również forteczną trasę rowerową, która częściowo pokrywa
się z czarnym szlakiem. Aby obejrzeć całość twierdzy trzeba
zarezerwować minimum 2-3 dni.
Nam przez dwa dni przy
pochmurnej i deszczowej pogodzie udało się zwiedzić fort
VII "Prałkowce", VII1/2 "Tarnawce", VIII "Łętownia", IX Bruner, X
Orzechowce, XI Duńkowiczki, XII Werner, XIII
San Rideau i obiekty, na których Rosjanie
zbudowali schrony "Linii Mołotowa" fort XX Przekopana i szańce S1-3.
Na mocy
układu Ribbentrop - Mołotow z dnia 23 VIII 1939r, po agresji niemiecko
- radzieckiej terytorium II Rzeczpospolitej zostało podzielone na
dwie strefy okupacyjne. Skorygowano ten podział traktatem z 28 IX
1939r, rezultatem czego ustalona została nowa granica. Poprzez
przyłączenie wschodnich terenów Polski do ZSRR umocnienia graniczne,
tzw. "Linia Stalina" znalazła się na tyłach, przez co przestała pełnić
swoje podstawowe zadania. Ze względu na zaistniałą sytuację podjęto
decyzję o budowie nowego pasa umocnień wzdłuż nowej zachodniej granicy
zwanych potocznie "Linia Mołotowa". Zadaniem nowych umocnień było
zatrzymać ewentualny atak nieprzyjaciela na czas potrzebny do
przeprowadzenia mobilizacji, a także do wsparcia działań zaczepnych
własnych wojsk. "Linia Mołotowa" składała się z umocnień stałych
rozmieszczonych linearnie, tworząc rejony umocnione. Na terenie Polski
znajdują się dwa fragmenty "Linii Mołotowa", północny (składający się
z Grodzieńskiego RU, Zambrowskiego RU i Brzeskiego RU) i południowy
(składający się południowego fragmentu Rawsko-Ruskiego RU i
Przemyskiego RU).
Zadaniem 8 Przemyskiego
Rejonu Umocnionego była obrona strategicznego szlaku komunikacyjnego
na Lwów, a także przepraw kolejowych przez San. W wyniku intensywnych
prac fortyfikacyjnych prowadzonych do czerwca 1941, na terenie 8 PRU
powstało 9 stałych punktów oporu liczących w sumie ponad 120 schronów
bojowych różnego typu i uzbrojenia. Umocnienia z wykorzystaniem
schronów budowano wszędzie tam gdzie dogodne ukształtowanie terenu i
szlaki komunikacyjne wskazywały na możliwość przejścia spodziewanej
inwazji Niemieckiej.
W czasie naszej
wędrówki zwiedziliśmy kilkanaście obiektów punktu oporu Medyka,
Przemyśl i Krasiczyn. Szczególnie interesowały nas schrony bojowe, na
których zainstalowano kopuły pancerne zdemontowane przez Rosjan z
polskich umocnień na Polesiu. Na zakończenie odwiedziliśmy schron
bojowy przy hotelu Gromada, który od roku 2004 za sprawą kilku
zapaleńców i wspierających ich sympatyków jest systematycznie
remontowany i przywracany do stanu z roku 1941. Po obiekcie oprowadził
nas Jacek Dzik (Stowarzyszenie "Projekt 8813").
Na każdym kroku
widać ogrom włożonego wysiłku i pracy, w gablotach można zobaczyć min.
imponującą kolekcję wojskowych menaszek, militaria i wyposażenie
żołnierskie. Schron ten
posiadający bogatą historię walki w czerwcu 1941 r. jest idealnym
miejscem na powstanie muzeum Linii Mołotowa.
|